Białe Mitsubishi zostało znalezione przy ul. Obrońców Stalingradu w Cedyni. Samochód nie miał tablic rejestracyjnych, jest mocno zniszczone. Śledczy prowadzą czynności, chcą ustalić, kto jest właścicielem auta.

Samochód prawdopodobnie pochodzi z kradzieży, ale Bogumił Prostak, oficer prasowy gryfińskiej komendy, jest ostrożny w osądach. Jak mówi, policja prowadzi czynności i na razie nie można tego ostatecznie przesądzać.

- Na razie nie mogę udzielać szerszych informacji w sprawie ujawnionego pojazdu – mówi rzecznik prasowy.

Wiadomo, że pojazd jest mocno uszkodzony, zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz. Dodatkowo auto oblane zostało tajemniczą, białą substancją.