Prokuratura prowadzi postępowanie, a tymczasem śledczy – według niepotwierdzonych informacji – znają już sprawców, którzy ograbili miejsce pochówku poległych żołnierzy.  Wpadli za sprawą internetu?

 

Informowaliśmy wczoraj o tym, że przy moście w Siekierkach odnaleziono rozkopany grób żołnierzy. Najprawdopodobniej wcześniej miejsce pochówku zostało ograbione. Policja pod nadzorem prokuratury szybko wszczęła śledztwo. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sprawcy zostali już ustaleni. Na ich trop wpadli funkcjonariusze zajmujący się na co dzień cyberprzestępczością. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie nie potwierdza tej informacji, mówi jedynie, że prowadzone jest postępowanie w tej sprawie.

- Trwają czynności procesowe, które mają wyjaśnić okoliczności w jakich doszło do ograbienia miejsca pochówku - tłumaczy Joanna Biranowska-Sochalska. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że w grobie spoczywało kilka osób, szczegóły z tym związane są ustalane – dodaje.

Śledczy dokładne sprawdzają, w jakim okresie żołnierze zostali pochowani, a także czy to żołnierze polscy, czy może są to szczątki przedstawicieli innej armii.

- Postepowanie dotyczy przestępstwa ograbienia miejsca spoczynku, za ten czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat - mówi Joanna Biranowska-Sochalska.