Sygnały o kierowcach notorycznie przekraczających prędkość, potwierdziły się. Policja, na podstawie zgłoszeń na Mapie Zagrożeń, pojawiła się w miejscach oznakowanych jako niebezpieczne. Efekt jest porażający, na przestrzeni krótkiego czasu, wystawiono 18 mandatów a dwóch kolejnych kierowców za swoje „wyczyny” odpowie przed sądem.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa, która została uruchomiona pod koniec września, umożliwia każdemu z nas przekazywać informacje o zagrożeniach występujących w dowolnym miejscy kraju. Mieszkańcy regionu oznakowali takie miejsca pod kątem notorycznego spożywania alkoholu czy też sygnalizując częste przekraczanie prędkości przez kierowców. Teraz miejsca te są weryfikowane przez policję.

Pyrzyccy Policjanci z Zespołu Ruchu Drogowego kontrolowali takie punkty zgłaszane za pośrednictwem Mapy Zagrożeń. Funkcjonariusze przeprowadzili działania na drodze W-119 pomiędzy miejscowościami Nowielin – Mielęcin w rejonie miejscowości Będgoszcz a także na drodze W-122 w miejscowościach Rokity i Jedlice.

Zgłoszenia się potwierdziły. W wyniku podjętych działań mundurowi nałożyli 18 mandatów karnych i skierowali dwa wnioski o ukaranie do sądu na kierujących za przekroczenie dozwolonej prędkości. Niechlubnym rekordzistą okazał się mężczyzna, który w Jedlicach w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 52 km/h. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu i za popełnione wykroczenie odpowie teraz przed sądem, niewykluczone, że pożegna się również z prawem jazdy na okres 3 miesięcy.