Gdzie szukać pomocy, gdy zgubi się drogę w lesie? Grzybiarz, który pobłądził w lesie w okolicach Nowej Korytnicy na pomoc wzywał strażaków.


- Wrócił do domu bezpieczny i pełnym koszem grzybów – uśmiechają się strażacy.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Na telefon dyżurnego Państwowej Straży Pożarnej zadzwonił grzybiarz. Jak poinformował strażaka, zbiera grzyby i zabłądził w lesie. Stracił całkowicie orientację w terenie i nie może odnaleźć swojego samochodu.
- Dyżurny poprosił, by mężczyzna odnalazł słupek oddziałowy – tłumaczy Marek Garbicz, komendant PSP w Choszcznie. - Dzięki oznaczeniom na słupku, szybko udało się ustalić lokalizację grzybiarza - dodaje.
Okazało się, że mężczyzna oddalił się od swojego samochodu na odległość blisko 3,5 kilometra. Dyżurny z wykorzystaniem systemu Czadzik, poprowadził grzybiarza do najbliższej drogi, a w dalszej kolejności do samochodu.
Czym są słupki oddziałowe i jak je rozpoznać? Las podzielony jest na prostokąty, które leśnicy nazywają oddziałami. Każda część kawałek lasu ma swój unikalny numer, wystarczy odczytać numery, by leśnik, czy strażak mogli z dokładnością do metra zlokalizować położenie danego oddziału. Słupki oddziałowe to zazwyczaj słupki kamienne z namalowanymi numerami identyfikacyjnymi.