Fantomiś Tomasz, to pierwszy taki wynalazek w regionie, którego mechanizm stworzył Patryk Dudek, członek Stowarzyszenia Ratownictwa Powiatu Pyrzyckiego. Potrzeba matką wynalazków? W tym przypadku nie tylko potrzeba, ale przede wszystkim jak mówi prezes stowarzyszenia Michał Dudek, chęć kształcenia najmłodszych pokoleń jak prawidłowo udzielać pierwszej pomocy.


Stowarzyszenie Ratownictwa Powiatu Pyrzyckiego skupia ludzi związanych z ratownictwem, a także miłośników służb mundurowych i ratowniczych szczególnie z powiatu pyrzyckiego.

Działania członków Stowarzyszenia Ratownictwa Powiatu Pyrzyckiego przez ponad 9 miesięcy istnienia skupione były głownie na uczestnictwie w różnego rodzaju festynach, podczas których promowano bezpieczeństwo oraz uczono prawidłowych zachowań w sytuacjach niebezpiecznych. 

- Głownie nasze działania polegały na zabezpieczeniu przedmedycznym organizowanych w powiecie festynów czy imprez oraz promowaniu podczas takich wydarzeń bezpiecznych zachowań wśród mieszkańców, dzieci i młodzieży - mówi prezes Stowarzyszenia Ratownictwa Powiatu Pyrzyckiego, Michał Dudek.

Jak dodaje, to jednak nie zaspokajało celów stawianych przez członków stowarzyszenia.

- Bardzo chcieliśmy prowadzić zajęcia z przedszkolakami, podczas których uczylibyśmy ich działań zawiązanych z udzielaniem pierwszej pomocy - informuje Michał Dudek.

Jedyną przeszkodą w dążeniu do osiągnięcia celu był brak środków finansowych na zakup profesjonalnego sprzętu tj. fantomu reanimacyjnego. Zorganizowano także zbiórkę pieniędzy na stronie www.zrzutka.pl, jednak do tej pory zebrano zaledwie 100 zł.

Jak się szybko okazało, Stowarzyszenie może nie ma wystarczających środków na zakup fantomu, ale ma za to kreatywnych i pomysłowych członków oraz pomocników, dzięki którym powstał Fantomiś Tomasz. 

- Nasz członek Patryk Dudek wpadł na pomysł stworzenia mechanizmu, który za pomocą kabla USB jest połączony z laptopem. Mechanizm zamontowany został w środku pluszowego misia, a kolejnym krokiem w całym procesie było stworzenie przez Patryka programu na laptopa, który będzie kontrolował pracę mechanizmu - tłumaczy prezes stowarzyszenia.

Dzięki stworzonemu mechanizmowi, który pokazuje na ekranie laptopa rytm pracy serca oraz liczbę uciśnięć podczas prowadzonej resuscytacji, członkowie pyrzyckiego stowarzyszenia już jutro, będą mogli udać się na pierwsze spotkanie z przedszkolakami, które odbędzie się w Kozielice.

Z czego zrobione jest serce Fantomisia Tomasza, pan Michał nie chciałby zdradzać, jednak podkreśla, że to dopiero podstawowa wersja mechanizmu, która zostanie ulepszona o wydawanie pomocnych komend podczas prowadzenia akcji reanimacyjnej. Członkowie stowarzyszenia mają również w planach przygotowanie aplikacji na telefon, pomagającej najmłodszym w przygotowaniu się do ewentualnej rozmowy z dyspozytorem numeru 997 czy 112.