Mieszkaniec Gryfina kupił na portalu aukcyjnym lampę używaną w kosmetologii. Wpłacił pieniądze, ale sprzętu nie otrzymał. Teraz liczy, że policji uda się namierzyć internetowego oszusta.

Do komendy policji w Gryfinie zgłosił się mieszkaniec miasta z prośbą o ustalenie sprawcy oszustwa internetowego. Okazało się, że do nieprzyjemnej transakcji doszło na Allegro. Mężczyzna kupił lampę używaną w gabinetach kosmetycznych, wpłacił 225 złotych i… kupionego towaru nigdy nie otrzymał.

- Policja podejmie czynności w celu ustalenia adresu IP, a potem podejrzanego o oszustwo internetowe – tłumaczy oficer prasowy komendy, Bogumił Prostak.

Policja apeluje, by przed zakupem w internecie sprawdzać kontrahentów, w CEIDG można sprawdzić, czy sprzedawca posiada firmę, można także czytać komentarze i opinie. Bezpieczniej jest też dokonywać transakcji za tzw. pobraniem, czyli dokonywać płatności dopiero wówczas, kiedy kurier dostarczy paczkę do kupującego.


Rafał Remont