Po blisko dwóch tygodniach powraca problem niezdatności wody do spożycia na terenie gminy Krzęcin. Z utrudnieniami po raz kolejny spotykają się mieszkańcy Granowa i Sobieradza. W wodzie wykryto bakterie z grypy coli.


Jak informuje kierownik ZGKiOŚ w Krzęcinie Janusz Suchorski, prawdopodobnie do środy mieszkańcy wsi Granowo i Sobieradz będą musieli korzystać z podstawionych beczkowozów. 

W dniach od 01.06.2017 r. do odwołania z powodu obecności bakterii grupy coli nastąpi chlorowanie wody. W tym czasie woda do bezpośredniego spożycia będzie wydawana z beczkowozu przy remizie OSP w Granowie oraz w Sobieradzu codziennie w godz.: 8.00 - 9.00 i 14.00 - 15.00.

Zakażenie bakterią coli najczęściej prowadzi do zatrucia pokarmowego. Dolegliwości mogą być szczególnie groźne dla osób o obniżonej odporności: starszych, dzieci i chorych. W związku z powyższym wodę wykorzystywaną w tym okresie do celów spożywczych należy uprzednio przegotować.

Informację o skażeniu wody bakterią coli oraz jej chlorowaniu podano na stronie gminy dzisiaj, ale mieszkańcy wsi w gminie Krzęcin przyznają, że problem powtarza się co kilka tygodni i jest bardzo uciążliwy.

- Ja bym wiele dał pieniędzy komuś, kto by mi powiedział dlaczego problem występowania bakterii z grupy E.coli się powtarza - informuje nas kierownik ZGKiOŚ w Krzęcinie Janusz Suchorski. - My możemy się jedynie domyślać, że problem może być związany z awarią sprzed 6 lat. Jedyne co można zrobić, to chlorować wodę profilaktycznie, a nie czekać na wystąpienie bakterii - wyjaśnia Suchorski.

Dlaczego, mimo wiedzy o problemach, przez tych sześć lat nie zrobiono nic, by problem rozwiązać i oszczędzić mieszkańcom wsi kłopotów? Tego nie wiemy.
Teraz gmina rozważa stałe chlorowanie wody. Jednak jak wyjaśnia kierownik komunalki:

- Boimy się reakcji mieszkańców i tego, że woda najnormalniej będzie śmierdzieć chlorem.

Czytaj także:
W gminie coraz gorsza woda? Znów zakaz spożywania.
Nie pijcie tej wody! Jest w niej bakteria, a mieszkańcy nie są poinformowani?