W sobotę (10. bm.) policja otrzymała zgłoszenie o rodzinnej awanturze. W jednym z mieszkań w rejonie ulicy Kościelnej i Bolesława Chrobrego mężczyzna zabił swoją partnerkę. Następnie próbował popełnić samobójstwo. Sprawę bada prokuratura.

Jak udało nam się ustalić do awantury doszło około godziny czternastej. Mężczyzna zadał kobiecie kilka ciosów nożem, w wyniku których pokrzywdzona zmarła. Sam próbował popełnić samobójstwo. Świadkowie zdarzenia mówią, że ofiara miała poderżnięte gardło. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że rozmiar tragedii mógłby znacznie większy.

- W całym mieszkaniu unosił się zapach gazu. Prawdopodobnie zabójca odkręcił butlę z gazem. Wystarczyło nieopatrznie włączyć światło i mogło dojść do wybuchu – mówi jeden z świadków.

Od sąsiadów usłyszeliśmy, że w tym mieszkaniu często dochodziło do głośnych awantur, o których były powiadamiane odpowiednie służby. Nikt jednak nie przypuszczał, że może dojść do takiej tragedii. Policja nie chce udzielać informacji w tej sprawie i odsyła do prokuratury, która przejęła śledztwo.

Wkrótce podamy więcej szczegółów.
Oskar Masternak