Bez skrupułów zostały wyrzucone pod domem jednej z mieszkanek Bielina. Sześć kociaków sierot, obecnie przebywa w tymczasowym punkcie przetrzymywania, na terenie oczyszczalni ścieków w Moryniu. Pracownicy urzędu gminy są jednak pełni nadziei, że wśród mieszkańców gminy znajdą się osoby, chcące zaadoptować małe kocięta. 


Cała sytuacja miała miejsce 23 maja br. w Bielinie. Przejeżdżający tamtędy kierowca, zatrzymał się pod posesją jednej z mieszkanek miejscowości i wyrzucił sześć małych kociąt. Kobieta bez chwili zawahania zawiadomiła odpowiednie służby. 

Pięć kotek i jeden kocur w wieku około 4 tygodni, trafili do tymczasowego punktu przetrzymań, gdzie zostali nakarmieni i otoczeni opieką.

- Prosimy o kontakt wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu osoby, która porzuciła kocięta - informuje burmistrz Morynia Józef Piątek. - Jesteśmy pełni nadziei, że wśród mieszkańców gminy znajdą się osoby, chcące zaadoptować małe kocięta - dodaje burmistrz.

Jeśli ktokolwiek z Państwa posiada informacje w sprawie, bądź pragnie podjąć się opieki nad małymi sierotami, proszony jest o kontakt  z pracownikiem Urzędu Miejskiego w Moryniu ( pokój nr 2), tel. 91 466 79 54 lub 91 414 60 93 (oczyszczalnia ścieków).