Rozpoczął się sezon na zbieranie grzybów, a wraz z nim pojawiły się pierwsze problemy związane z zagubieniami w lesie. Co zrobić i jak się powinniśmy zachować w takim przypadku?


Grzybobranie jest przyjemną formą spędzania wolnego czasu na łonie natury. To także doskonała metoda na odprężenie i relaks. Nie zawsze jednak sprawdza się to w praktyce. Zamiast odpoczynku pojawiają się nerwy z powodu utraty orientacji w terenie.

Wybierając się na grzyby do lasu warto mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy. Najlepiej też podczas wyprawy do lasu zapewnić sobie  towarzystwo innej osoby, utrzymując z nią kontakt wzrokowy. Podczas grzybobrania bezwzględnie należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów związanych z miejscem, w którym wchodziliśmy do lasu. Prawidłowym zachowaniem jest wyszukanie wcześniej w sieci do jakiego nadleśnictwa należy las, do którego chcemy się wybrać i zapisanie numeru telefonu. Wychodząc z domu, należy poinformować naszych bliskich do którego lasu się wybieramy i określić kiedy ma się zamiar wrócić.

Jak informują leśniczy, w przypadku zagubienia w lesie należy starać się dojść do duktu leśnego, a następnie podążać nim, aż do skrzyżowania z kolejnym duktem. Tam powinny znajdować się specjalne kamienie oznaczone numerem. Podając ten numer bardzo szybko będzie można zlokalizować miejsce naszego pobytu. Należy też zwrócić uwagę na miejsca, gdzie składowane jest wycięte drzewo. Na balach powinny znajdować się tabliczki z numerem ewidencyjnym, co także może w znaczny sposób pomóc w zlokalizowaniu miejsca naszego pobytu.

Udając się do lasu samochodem, należy pozostawić go w miejscu do tego wyznaczonym tak, aby nie utrudniał ruchu innym użytkownikom drogi. Pamiętać należy również, by w pojeździe nie zostawiać cennych i wartościowych rzeczy, zachęcając w ten sposób potencjalnego złodzieja do włamania oraz kradzieży.