- Nad Kostrzyn nadciąga duża ulewa. Ma trwać dwie godziny. Zdecydowaliśmy, że opóźnimy start festiwalu o godzinę, żeby uniknąć chociaż godziny tej ulewy - mówił na konferencji prasowej Jurek Owsiak.


" Na polu panują faktycznie nieludzkie warunki"

Od rana w Kostrzynie nad Odrą bez przerwy pada deszcz. Ale to nie koniec złych informacji. Synoptycy zapowiadają, że około 15 nad Kostrzynem rozpocznie się prawdziwa ulewa. Ma potrwać około dwóch godzin. Dlatego organizatorzy zdecydowali o przełożeniu początku festiwalu o godzinę. - Ten deszcz przysparza nam masę roboty, ale woodstockowicze to twardzi ludzie i znają powiedzenie, że co nas nie zabije, to nas wzmocni - mówi Jurek Owsiak na konferencji prasowej, poprzedzającej start Przystanku Woodstock 2016.

Zapytaliśmy burmistrza Kostrzyna Andrzeja Kunta jak wygląda sytuacja w mieście. - Na polu panują faktycznie nieludzkie warunki. Woodstockowicze przebywający w mieście chronią się przed deszczem w lokalach i pod dachami. Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów, związanych z opadami deszczu - mówi A. Kunt. Przystanek Woodstock 2016 startuje o godzinie 16.00. Jako pierwszy na dużej scenie wystąpi zespół Luxtorpeda.