W czwartek, 12 maja, w wieku 76 lat zmarła Maria Czubaszek, pisarka, satyryk, autorka tekstów piosenek, scenarzystka, i dziennikarka. Warszawianka słynęła z niezwykłej inteligencji. Przygotowaliśmy zestawienie 20 cytatów z zawsze barwnych i ciekawych wypowiedzi Czubaszek.

 

"Pracuję też głównie z mężczyznami, oni wyszli Panu Bogu lepiej albo od lepszej małpy pochodzą"; "Niektóre kabarety są bardzo odważne, bo mają tak marne programy, że to jest odwaga z tym wystąpić";

"Miłość przenosi góry, wyrzuca (czasem) śmieci, ale nie leczy z alkoholizmu."; "Prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo. Z drugiej strony też nie pomoże";

"Nie wierzę, że istnieje coś po śmierci, ale nie boję się panicznie końca. Kiedyś mnie nie było i świat istniał. Umrę i będzie istniał nadal";

"Nie przepadam za dziećmi. Byli nimi i Hitler i Stalin. Dla mnie dziecko to jest okres przejściowy człowieka. Sama byłam dzieckiem i nie przypuszczam , bym była cudownym dzieckiem. Główna zaleta tego okresu to jest to, że się z niego wyrasta";

"Czasem, jak słucham niektórych ludzi, to myślę sobie: Serio? To jest ten plemnik, co wygrał?";

"Mężczyzna jest, jaki jest i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie, tym lepiej dla niej. I dla niego";

"Wolę być zimną suką niż matką Polką";

"Wkurza mnie gdy ktoś mówi, że pieniądze szczęścia nie dają";

"Przychylam się do opinii, że są dwa dni, którymi nie należy się przejmować.To wczoraj i jutro"; "Wszyscy teraz mówią, że trzeba godnie żyć. Człowiek powinien mieć prawo godnie umrzeć";

"Wiem, że ciału należy się szacunek, że należy je pochować, ale dla mnie życie człowieka kończy się z jego śmiercią";
"Dla mnie najważniejszy jest początek, tak jak pierwsze wrażenie, kiedy się kogoś zobaczy. Do tego pierwszego zdania wymyślam ciąg dalszy. I dopóki nie wiem, do czego ta historia prowadzi, dopóki sama nie znam zakończenia, pisze mi się dobrze";

"Mnie się wydaje, że właśnie do tego kobiecie potrzebny jest mężczyzna. Żeby miała na kogo ponarzekać. We wszystkich innych sprawach da sobie radę";

"Dla mnie seks nigdy nie był czymś bardzo ważnym. Ktoś, kto powiedział, że seks jest przereklamowany, miał rację. I nie mówię tego tylko dlatego, że już jestem stara. Bo ja naprawdę kiedyś byłam młoda. I też tak myślałam";

"Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: „Nie martw się, jakoś to będzie”? To sama to sobie mogę powiedzieć";

"A ktoś kiedyś powiedział, że mężczyzna, który jest z kobietą dłużej niż dwadzieścia lat, zasługuje na aureolę. Lepiej przyprawić mężowi aureolę niż rogi";

"A co do intuicji, to podejrzewam, że ja czegoś takiego w ogóle nie mam. Gdybym miała, tobym nie wyszła za pierwszego męża, bo by mi intuicja podpowiedział, że skoro przed ślubem nie był w moim typie, to i po ślubie nie będzie";

"Najważniejsze jest zdrowie. Zaraz po pieniądzach. Im dłużej żyję, tym bardziej uważam, że pieniądze są potrzebne do wszystkiego. I do tego, żeby być zdrowym – odpowiednio się odżywiać, wypoczywać i, kiedy zajdzie potrzeba, leczyć"