Kanclerz Merkel i premierzy krajów związkowych dyskutują dziś nad przedłużeniem blokady do 28 marca. Wstępne plany przewidują złagodzenie polityki obostrzeń w czterech etapach.
Mimo że liczba zakażeń nie spada, rządy federalne i stanowe planują złagodzenie obostrzeń. Jednak większość obostrzeń ma zostać przedłużona wstępnie do 28 marca.
Zgodnie z projektem uchwały, już od poniedziałku ograniczenia w kontaktach mają zostać nieco złagodzone. W czasie świąt wielkanocnych ma być dopuszczalne ponowne spotkanie do pięciu osób z dwóch gospodarstw domowych, a prywatne spotkania mają być możliwe z maksymalnie czterema "osobami spoza własnego gospodarstwa domowego". Projekt zawiera również czteroetapowy plan stopniowego otwierania życia publicznego.
 
Kanclerz Angela Merkel zwróciła uwagę, że w porównaniu z innymi krajami europejskimi wskaźniki zachorowalności są "stosunkowo niskie". Ostrzegła jednak również: "Potrzebujemy hamulca bezpieczeństwa, jeśli liczby znów wzrosną".
Zgodnie z projektem uchwały rząd federalny i kraje związkowe odwołują decyzję o uzależnieniu otwarcia od tego, czy wartość współczynnika zachorowalności spadnie poniżej 35. Naciskają na to zwłaszcza rządy kilku stanów. Jako powód podaje się coraz większą dostępność szczepionek oraz szybkich i samodzielnych testów. W sektorze biznesu drugim krokiem po fryzjerach będzie zezwolenie na otwieranie księgarni, kwiaciarni i centrów ogrodniczych na terenie całego kraju. Dwie ostatnie typy  placówek handlowych są już otwarte w Brandenburgii. 
 
W trzecim etapie, gdy wartość wskaźnika zachorowalności spadnie poniżej 35, sklepy detaliczne, muzea, ogrody zoologiczne i obiekty sportowe na wolnym powietrzu będą mogły zostać ponownie otwarte. 
W czwartym etapie mogłyby zostać otwarte restauracje na świeżym powietrzu, teatry, sale koncertowe i kina.