Od pół roku co rusz dochodzi do interwencji służb śledczych na terenie zespołu elektrowni "Dolna Odra". Dziś rano funkcjonariusze zatrzymali dwanaście osób, którym postawiono zarzuty korupcyjne.

W skład Zespołu Elektrowni wchodzą trzy zakłady energetyczne: Dolna Odra, Pomorzany i Szczecin. Właśnie w tym ostatnim dziś rano doszło do sytuacji jak z filmu kryminalnego. Funkcjonariusze CBA zorganizowali akcję, w trakcie której na gorącym uczynku zatrzymano głównego inżyniera do spraw wytwarzania energii Elektrowni Szczecin S.A. Śledczy zatrzymali go w chwili, kiedy przyjmował łapówkę w wysokości pięćdziesięciu tysięcy złotych. Oprócz niego zatrzymanych zostało jeszcze jedenastu innych pracowników elektrowni.

- Potwierdzam informację, że prokuratura okręgowa zleciła CBA zatrzymanie osób, m.in. pracowników Elektrowni Szczecin. Zatrzymano do tej pory 12 osób. Aktualnie trwają czynności z zatrzymanymi. Prokurator przedstawia zarzuty o charakterze korupcyjnymi i o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Po przesłuchaniach prokurator zdecyduje o środkach zapobiegawczych wobec podejrzanych - mówi Głosowi Szczecińskiemu prokurator Maciej Jóźwiak z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

W wyniku akcji zabezpieczono blisko milion złotych w gotówce, w tym sto tysięcy w pomieszczeniach pracowników elektrowni. Jak czytamy na stronie CBA, śledczy działali na polecenie prokuratury:
„Delegatura CBA w Szczecinie prowadzi śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie w sprawie korupcji przy dostawach paliwa do pieca zasilanego biomasą w Elektrowni Szczecin. Ustalono, że dostarczane przez firmę biznesmena transporty wcale nie były biomasą.  Mimo to pracownicy odpowiedzialni za nadzór nad jakością paliwa, w zamian za korzyści majątkowe, potwierdzali, że ciężarówki były właśnie wypełnione odpowiednią technicznie biomasą. Przez to dochodziło do produkcji prądu z paliwa złej jakości”.

Wstępne ustalenia wskazują na spowodowanie tym procederem wielomilionowych szkód na szkodę spółki Skarbu Państwa Polskiej Grupy Energetycznej SA. Prawdopodobnie sprawa rozpoczęła się w jeszcze w 2012 roku.