8 maja mija pierwsza rocznica śmierci ks. prałata Bronisława Kozłowskiego wieloletniego proboszcza parafii pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Gryfinie. W przeddzień pierwszej rocznicy śmierci na grobie ś.p. ks. Bronisława Kozłowskiego kwiaty złożyli gryfińscy samorządowcy. To właśnie nad grobem duchownego, z ust burmistrza Mieczysława Sawaryna podała ważna zapowiedź.


W poniedziałek 7 maja grób ś.p. ks. Bronisława Kozłowskiego odwiedzili Burmistrz Miasta i Gminy Gryfino Mieczysław Sawaryn i Przewodnicząca Rady Miejskiej w Gryfinie Elżbieta Kasprzyk.

- Chcemy, by data 8 maja wpisała się w kalendarz ważnych dat w gminie Gryfino i zapoczątkowała nową tradycję corocznego wspominania tak ważnego dla gryfinian człowieka - zapowiedział burmistrz Mieczysław Sawaryn.

Ksiądz prałat Bronisław Kozłowski urodził się w 1932 roku na Wileńszczyźnie, natomiast dzieciństwo spędził w Kwidzynie. Do Gryfina przybył jako proboszcz w kwietniu 1972 roku. Podczas swojej 45-letniej posługi duszpasterskiej w Gryfinie, ksiądz Bronisław Kozłowski zjednoczył setki ludzi, którzy do stolicy powiatu przybyli głównie za pracą w budującej się wówczas elektrowni. 

W 2004 roku podczas rocznicy 750–lecia uzyskania praw miejskich przez Gryfino, w uznaniu zasług dla gryfińskiej społeczności duchowny został Honorowym Obywatelem Gryfina. Kiedy w 2010 roku przeszedł na emeryturę, nadal uczestniczył w ważnych dla miasta wydarzeniach. 

Choć dziś mija rok od śmierci księdza Bronisława Kozłowskiego, wspomnienie Jego osoby pozostało w pamięci wielu mieszkańców gminy Gryfino, których często można spotkać przy grobie duchownego. Tak też było w trakcie składania kwiatów przez burmistrza i przewodniczącą Rady Miejskiej, gdzie doszło do spotkania samorządowców z dawną mieszkanką gminy Gryfino, urodzoną w Krzypnicy, a obecnie zamieszkałą w Dzierżoniowie. Kobieta przyszła powspominać księdza Bronisława jako wyjątkowego księdza i obdarzonego szczególnym talentem kaznodzieję. "To był wyjątkowy ksiądz, a kazania mówił takie, że wszyscy przeżywali. Zawsze go będę dobrze wspominać" - powiedziała żegnając się.

Ś.p. ks. Bronisław Kozłowski swą posługę kapłańską pełnił ponad 60 lat. Zgodnie z ostatnią wolą, duchowny został pochowany na gryfińskim cmentarzu; na ziemi, która stała się bliska Jego sercu i blisko ludzi, których duszpasterz ukochał jak rodzinę.