Tato ktoś nam kradnie samochód, usłyszał z ust syna mieszkaniec powiatu gryfińskiego, gdy nagle zaparkowany przed domem pojazd zaczął odjeżdżać. Dzięki natychmiastowe reakcji gryfińskiej policji, jeszcze tego samego dnia auto wróciło do właściciela.


Do kradzieży samochodu marki Volkswagen T4 doszło w godzinach wieczornych 5 sierpnia na ulicy Flisaczej w Gryfinie. 

- Nieznany sprawca przy pomocy dopasowanego narzędzia dokonał krótkotrwałego zaboru pojazdu marki Volkswagen T4 - mówi asp. szt. Marcin Karpierz z Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.

Kradzież samochodu właściciel wraz z synem widzieli z okna domu i natychmiast telefonicznie powiadomili policję. Komunikat o kradzieży auta niezwłocznie został przekazany wszystkim patrolom policji. Po kilkunastu minutach akcję pościgową za skradzionym samochodem podjęli funkcjonariusze z Gryfina. Kierowca podczas ucieczki ulicami Gardna, chcąc wjechać w drogę wewnętrzną nie zmieścił się i zatrzymał na płocie, po czym wraz z pasażerem porzucił samochód i zbiegł.

Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie sprawców kradzieży. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie.