W piątek informowaliśmy o akcji służ antykorupcyjnych w Zespole Elektrowni Dolna Odra. Dwanaście osób zostało objętych śledztwem, dziewięć z nich przyznało się do winy. Natomiast trzech podejrzanych zostało na wniosek prokuratury aresztowanych na trzy miesiące.


Sprawa dotyczy dostaw biomasy. Podejrzani w zamian za łapówki poświadczali, że dostarczany materiał jest lepszej jakości niż rzeczywiście był. Dochodziło do produkcji prądu z materiałów sprzecznych z przyjętymi normami. Na gorącym uczynku zatrzymano głównego inżyniera odpowiadającego za przebieg produkcji energii. W zamian za przyjęcie wadliwej biomasy otrzymał od biznesmena pięćdziesiąt tysięcy złotych łapówki.

Dziewięciu zatrzymanych przyznało się do winy i wobec nich prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze w postaci poświadczenia majątkowego (od 10 do 60 tysięcy złotych), dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Natomiast w niedzielę wobec inżyniera, przedsiębiorcy i jednego z pracowników sąd nakazał tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.

Zespół Elektrowni Dolna Odra należy do Skarbu Państwa. Działalność zatrzymanych osób mogła doprowadzić do wielomilionowych strat Polskiej Grupy Energetycznej.