Jurek Owsiak na zakończenie Pol'and'Rock pełen emocji mówił, że nie godzi się na to, żeby Polska staczała się w dół, aby łamano konstytucję… Na trzy dni zostało stworzone miasto (750 tys. ludzi), pełne muzyki, dobroci, fajnych ludzi, ciekawych debat i dobrych emocji. Festiwalowicze tworzą niesamowicie pozytywną energię, która będzie rezonować jeszcze długo po zakończeniu Festiwalu.

Od pierwszego Festiwalu minęło 25 lat, a każdy kolejny rok przynosił zawsze coś nowego, zawsze coś niepowtarzalnego i pięknego. Mimo pojawiających się przeciwności, graliśmy zawsze razem i grać będziemy - do końca świata i o jeden dzień dłużej, powiedział Jurek Owsiak.