Do prezesa Bronisława Meli, dołączył kolejny członek zarządu. Gryfiński TBS wzbogacił się o nowego pracownika, Władysława Pielechowskiego. Prywatnie to przyjaciel jednego z wiceburmistrzów. Czy to miało wpływ na wynik konkursu?

 

Władysław Pielechowski został powołany na Członka Zarządu Gryfińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Jak mówi burmistrz, Mieczysław Sawaryn:

- Jestem niezmiernie zadowolony z faktu, iż to Władysław Pielechowski wygrał konkurs. Wysoko oceniam jego kwalifikacje zawodowe, posiada on bogate doświadczenie związane z zarządzaniem nieruchomościami.

Wybór Władysława Pielechowskiego na Członka Zarządu jest jednak kontrowersyjny. W kuluarach mówi się, że o posadzie zdecydowała przyjaźń z jednym z wiceburmistrzów. Zapytany o te koneksje Mieczysław Sawaryn tłumaczy, że Władysław Pielechowski jest osobą o nieposzlakowanej opinii.

- Nie mam żadnych zastrzeżeń do jego uczciwości, sumienności i pracowitości – tłumaczy burmistrz Sawaryn. - Jestem pewien, że jego praca przyniesie korzyść spółce, a w konsekwencji gminie i jej mieszkańcom. Sytuacja w gminie Gryfino zmienia się stale na lepsze. To efekt pracy wielu ludzi i bardzo cieszę się, że w tym zespole znalazł się Władysław Pielechowski – dodaje.

Nie chce się jednak odnieść do przyjacielskich powiązań nowego Członka Zarządu TBS.

Wcześniej, tuż po objęciu fotela burmistrza, Mieczysław Sawaryn zmienił część Rady Nadzorczej w TBS. Jej wiceprzewodniczącym jest Mariusz Kamiński, również powiązany politycznie z obecną władzą, przy tym ojciec radnego popierającego burmistrza Sawaryna.