Choszczeńska sztafeta strażaków zajęła trzecie miejsce w międzynarodowych zawodach Szczecin Firefighter Combat Challenge. Tylko pech sprawił, że nasi zawodnicy nie obronili tytułu z ubiegłego roku. Gwiazdą imprezy był choszcznianin Radosław Gwadera, który trzykrotnie stawał na podium.


Świetnie spisali się choszczeńscy strażacy podczas Szczecin Firefighter Combat Challenge 2017. Na zawody jechali w roli faworytów i jako obrońcy tytułu. Świetnie prezentowali się w eliminacjach uzyskując fenomenalne czasy i wydawało się, że są murowanym kandydatem do zwycięstwa w tegorocznej edycji. Niestety w półfinale musieli uznać wyższość rywali.

Przeciwnikami była drużyna z Niemiec, nasi strażacy długo prowadzili. Niestety w trakcie biegu jeden z naszych zawodników potrącił hydrant, a ten… się przewrócił. Nasz strażak zdążył się wrócić, postawić hydrant (przeszkodę) na miejsce i wrócić do rywalizacji. Nasza sztafeta linię mety przekroczyła jako pierwsza. Niestety sędziowie naliczyli naszej drużynie punkty karne i mimo lepszego czasu, nie awansowali do finału. W biegu sztafetowym o trzecie miejsce nie dali szans przeciwnikom, wygrali pewnie i zapewnili sobie brązowe medale.

Jednym z najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem imprezy był choszczeński strażak, Radosław Gwadera, który zdobył w Szczecinie trzy medale. Do brązowego krążka w sztafecie, strażak z Choszczna dorzucił złoto w zawodach indywidualnych w kategorii wiekowej M40. Na podium stanął również w turnieju drużynowym, zdobywając srebro. W oby przypadkach (indywidualnie i drużynowo) Radosław Gwadera prezentował barwy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.