Po tragedii w Suszku (powiat chojnicki) i śmierci dwójki dzieci na obozie harcerskim, strażacy z całego regionu kontrolują miejsca wypoczynku. Czy na naszym terenie jest się czego obawiać?


Po tym, jak przez Polskę przeszła nawałnica, która zebrała śmiertelne żniwo, minister MSWiA Mariusz Błaszczak zarządził kontrolę wszystkich obozowisk. Strażacy kontrolują miejsca wypoczynku, by sprawdzić, czy istnieje zagrożenie i czy wypoczynki organizowane są zgodnie z przepisami prawa.

- Na terenie powiatu choszczeńskiego nie ma zgłoszonego miejsca, w jakim odbywałby się obozy harcerskie – mówi Stanisław Rydz, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Choszcznie.  – Jeśli odbywa się na naszym terenie kolonia lub inna forma wypoczynku, to ma ona miejsce w obiektach murowanych. A te poddawane są regularnej kontroli – tłumaczy.

Wspomina, że w ubiegłym roku jeden obóz harcerski odbył się na terenie powiatu. Wówczas strażacy mieli zgłoszoną lokalizację i była przeprowadzona kontrola. Nieprawidłowości nie stwierdzono, choć jak mówi Stanisław Rydz:

- Obóz, jak to obóz harcerski, znajdował się w środku lasu, w terenie trudnodostępnym. Zanim strażak prowadzący kontrolę dotarł na miejsce, jeździł po lesie blisko godzinę.

Na terenie powiatu gryfińskiego także nie ma harcerskich obozowisk. Rzecznik prasowy gryfińskiej straży pożarnej, Krzysztof Bluj wyjaśnia, że każdy taki obóz musi być zgłaszany. Wówczas organizator musi dostarczyć pełną dokumentację obozowiska.

- Wówczas na podstawie tej dokumentacji, w tym schematu i naszej znajomości terenu, wystawiamy opinię wraz z wytycznymi, których organizator musi przestrzegać – wyjaśnia.

Obecnie nie ma żadnych miejsc, w jakich namioty stałyby pomiędzy drzewami. Jeśli jest organizowana zielona szkoła lub inna forma wypoczynku, to odbywa się ona w ośrodkach wypoczynkowych.

- Te są regularnie przez nas kontrolowane. Jeszcze kilka lat temu zdarzały się niewielkie nieprawidłowości, ale teraz standardy bezpieczeństwa są coraz wyższe w tego rodzaju obiektach – mówi Krzysztof Bluj.