Zagrali fantastyczny mecz. Odra Chojna niemal zniszczyła Stal Szczecin pewnie wygrywając 7:1. Gdyby nasi piłkarze byli skuteczniejsi, wynik byłby dwucyfrowy.


To dla podopiecznych Grzegorza Michasiuka miał być trudny mecz. Stal Szczecin to szósta drużyna w ligowej tabeli, Odra przed dzisiejszym meczem zajmowała 11 miejsce. Ale to, czego dokonali nasi piłkarze, przejdzie zapewne do historii chojeńskiego klubu.

Już od pierwszych minut Odra dominowała na boisku, piłkarze z Chojny grali ambitnie, walczyli o każdy skrawek boiska i nie pozwalali rywalom długo pograć piłką. Pewność siebie i wsparcie miejscowych kibiców zrobiło swoje: już do przerwy Odra prowadziła 3:1. Później było już tylko lepiej, w drugiej części meczu nasi piłkarze grali coraz odważniej i z coraz większą swobodą. Co chwilę stwarzali sobie sytuacje strzeleckie, wykorzystali tylko cztery z nich i ostatecznie Stal Szczecin została rozgromiona 7:1. Tym samym Odra umocniła się w środkowej części tabeli i można już potwierdzić: spadek zawodnikom z Chojny do niższej ligi nie grozi.