Wczoraj szczecińscy mundurowi otrzymali trzy zgłoszenia dotyczące oszustów podszywających się pod policjantów CBŚ. W dwóch przypadkach nie doszło do przestępstwa, niestety trzecia z sytuacji zakończyła się przekazaniem sprawcom blisko 45 tyś. złotych. Pamiętajmy, prawdziwi policjanci NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nie angażują w swoje czynności osób postronnych, a przede wszystkim nigdy nie proszą o wypłacanie i przekazanie pieniędzy.

Schemat działania oszustów we wszystkich trzech przypadkach był podobny. Do starszych mieszkańców naszego miasta zadzwonił mężczyzna podający się funkcjonariusza  CBŚP. W trakcie rozmowy informował, o prowadzonej przez Policję akcji przeciwko hakerom, którzy będą opróżniać  konta klientom banków. Osoba podająca się za funkcjonariusza, aby uwiarygodnić pełnioną przez siebie funkcję proponowała, aby natychmiast zadzwonić na numer alarmowy Policji bez odkładania słuchawki. Rozmówca informował także, iż z seniorem za chwilę skontaktuje się drugi policjant – czyli tak naprawdę wspólnik oszusta. Po tych słowach 72- latka zorientowała się , że może mieć do czynienia z oszustem  i rozmówca rozłączył się.

W drugim przypadku senior instruowany przez rzekomego policjanta poszedł wypłacić oszczędności ze swojego oddziału banku. Jednak szybka reakcja pracownika placówki i interwencja wezwanych na miejsce policjantów nie dopuściła do utraty pieniędzy przez mężczyznę.

Starsi ludzie poinformowali mundurowych o zdarzeniu aby przestrzec innych mieszkańców.

Niestety tyle szczęścia nie miała 92- letnia szczecinianka, która za namową oszustów, chcąc uchronić swoje konto bankowe przed rzekomym atakiem hakerów, wypłaciła a następnie przekazała sprawcą blisko 45 tysięcy złotych.

Policjanci  po raz kolejny przypominają:

-Pamiętajmy, oszuści wymyślają coraz to nowe historie aby uśpić czujność starszych osób.  Najczęściej członkowie grup przestępczych podają się za policjantów CBŚP, bądź funkcjonariuszy zajmujących się rozpracowywaniem oszustów.
- Bądźmy ostrożni i nie ufajmy takim telefonom!
- Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.
-Żeby nie stać się ofiarą takiego przestępstwa musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób.
Pamiętajmy, że prawdziwi policjanci NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nie angażują w swoje czynności osób postronnych, a przede wszystkim nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy.