Doszło do awarii rurociągu i nastąpił wyciek substancji ropopochodnych do Odry. Setki tysięcy ton szkodliwych substancji dostało się do rzeki. Blisko 200 osób powalczy w Widuchowej i postara się uratować nas przed ekologiczną katastrofą.


Rozszczelnienie rurociągu, którym transportowane są substancje ropopochodne to prawdziwa katastrofa. Do Odry przedostały się setki tysięcy ton szkodliwych substancji. Ucierpi na tym środowisko naturalne, rzeczna roślinność oraz zwierzęta. Straty mogą być jeszcze większe, cała nadzieje w strażakach, którzy będą próbowali zatrzymać zanieczyszczenia w Widuchowej, przed jazem i rozwidleniem rzeki na Odrę Wschodnią i Odrę Zachodnią.

- Jesteśmy przygotowani sprzętowo na takie zagrożenie, za moich czasów nie mieliśmy tego rodzaju zdarzenia, ale jesteśmy szkoleni na taką ewentualność – mówi mł. Bryg. Sławomir Michalski, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie.

Na szczęście to tylko scenariusz, a nie prawdziwy problem. Już 24 czerwca odbędą się wielkie, międzynarodowe manewry w Widuchowej. Udział w nich będzie brało blisko 200 strażaków z Polski i Niemiec. Szkolić się będą ratownicy zarówno ze straży państwowej, jak i ochotniczej.

Sławomir Michalski tłumaczy, że tego rodzaju ćwiczenia są potrzebne. Oby nigdy strażacy nie musieli walczyć z prawdziwą ekologiczną katastrofą, ale bliskość rurociągu stwarza takie zagrożenie.

- Chcemy podczas tych manewrów się szkolić, część strażaków w służbie jest od niedawna, ale muszą zbierać doświadczenie – komentuje.

Dlaczego na manewry wybrano Widuchową? Po pierwsze to gmina postarała się o pieniądze na ćwiczenia, pozyskała na to zewnętrze fundusze. Po drugie, to waśnie rozwidlenie rzeki jest najbardziej newralgicznym miejscem na Odrze.

- Jeśli takiej substancji nie powstrzymamy przed rozwidleniem rzeki, to później ze skutkami będzie o wiele trudniej walczyć – tłumaczy Sławomir Michalski. – Widuchowa ma też dobre warunki do przeprowadzenia tego rodzaju akcji, chociażby ze względu na dobry slip pozwalający swobodnie zwodować jednostki pływające – dodaje.

Wielkie manewry i ratowanie regionu od ekologicznej katastrofy odbędzie się 24 czerwca, podczas Jarmarku Widuchowskiego.