Najlepszy strzelec Morzycka w poprzednim sezonie i lider drużyny, wciąż czeka na swoją pierwszą bramkę w IV lidze. Mimo że Maciej Ropiejko nie wpisał się jeszcze na listę strzelców, Morzycko gra wyśmienicie i niespodziewanie jest liderem ligi.


Morzycko liderem IV ligi, już teraz niektórzy spoglądają na team z Morynia jak na czarnego konia rozgrywek. Czy jest szansa na awans do III ligi? Rozmawiamy z Maciejem Ropiejką o niezwykle emocjonującym początku sezonu.

Spodziewaliście się przed sezonem, że po trzech kolejkach będziecie liderem rozgrywek?
- Myślę, że trochę sami jesteśmy zaskoczeni faktem, że zajmujemy pozycję lidera. Ale ciężko na to pracowaliśmy, więc w pełni się nam to miejsce należy w tym właśnie momencie. Cieszy nas komplet punktów i dobra gra.

Wciąż czekasz na swoją pierwszą bramkę w rozgrywkach. W poprzednim sezonie byłeś najlepszym strzelcem w drużynie i klasie okręgowej, teraz strzelają inni.
- Na razie tych bramek nie ma, ale tak jak powiedziałem wcześniej, cieszy postawa całego zespołu. Najważniejsze jest dobro drużyny, nieważne kto strzela, ważne są dla nas punkty. Jesteśmy beniaminkiem, musimy tych punktów nazbierać jak najwięcej. Myślę, że i moje bramki „przyjdą” i pomogą drużynie.

Kibice nie spodziewali się tak dobrej postawy w lidze, tego, że szybko zostaniecie liderem. Rozgrzaliście ich nadzieje. Teraz nie jesteście już tylko uważani za tych, którzy będą walczyli o utrzymanie się w lidze, ale postrzegani jesteście jako czarny koń... do awansu.
- Musimy podchodzić do każdego meczu spokojnie, bez niepotrzebnej presji. Tak, jak to było w V lidze. Nikt nie mówił o awansie i to nam pomogło awansować. Jesteśmy beniaminkiem, chcemy spokojnie utrzymać się w IV lidze. Ale wydaje mi się, że tymi pierwszymi kolejkami udowodniliśmy wszystkim, że nie jesteśmy przypadkowym zespołem w lidze i że każdy musi się z nami liczyć.

Już jutro mecz z Osadnikiem Myślibórz. Czujecie presję?
- Nie, jedziemy tam zagrać dobry mecz i przywieźć punkty. Nie patrzymy na tabelę, boisko jest najważniejsze i to ono weryfikuje wszystko.