W czwartek (28.11) w godzinach rannych w miejscowości Żabów doszło do wypadku. Jeszcze przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego, działania ratownicze podjął ratownik medyczny Błażej Gajewski na co dzień pracujący w pyrzyckim pogotowiu. 

Pan Błażej wracając samochodem z pracy, przejeżdżając przez miejscowość Żabów zauważył na środku drogi stojący samochód dostawczy oraz leżącego mężczyznę. W tym momencie o zdarzeniu wiedziały już służby, które były w drodze do miejsca zdarzenia. 
,,Oceniłem podstawowe funkcje życiowe i przeprowadziłem badanie urazów, żeby po przyjeździe karetki zaoszczędzić na czasie." - mówi nam Błażej Gajewski, który do czasu przybycia swoich kolegów pełniących dyżur zabezpieczał poszkodowanego, a później pomagał w jego dalszym zaopatrywaniu. Ze względu na obrażenia jakich doznał mężczyzna konieczne było wezwanie na miejsce Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Szczecinie.
Nie wiadomo z jakich przyczyn mężczyzna znalazł się na jezdni i wpadł pod samochód.