Do niecodziennego zdarzenia doszło w czwartek, 12 maja na starorzeczu Odry. Krośnieńscy policjanci wspólnie ze Strażą Rybacką na łodzi patrolowali region. W pewnym momencie zauważyli sowę, która zaplątała się w plecionkę wędkarską.

Uwięziona sowa wisiała na gałęzi, około pięć metrów nad wodą. Jak się okazało, ptak jeszcze żył, a jego skrzydło było zaplątane w siatkę wędkarską. Mundurowi przy pomocy strażaków uwolnili zwierzaka. Zraniona i wycieńczona sowa trafiła pod opiekę Powiatowego Lekarza Weterynarii.


Policjanci wspólnie ze strażakami i Strażą Rybacką uratowali sowę od pewnej śmierci.

Zdarzenie to pokazało, jak ważne i potrzebne są patrole nad wodą. Tym razem uratowana została sowa. Lubuscy funkcjonariusze będą pełnić więcej podobnych służb, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim wypoczywającym nad wodą.