Niespodziewanie na wniosek formalny radnego Henryka Kłapoucha przerwane i przełożone na inny termin zostały XLIV obrady Rady Miejskiej w Chojnie. Wszystko za sprawą nie dostarczenia radnym - mimo iż wnioskowali - dokumentacji pokontrolnej z kontroli przeprowadzonej w marcu przez Wydział Infrastruktury, Rolnictwa i Rozwoju Regionalnego Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, w posiadaniu które jest burmistrz Adam Fedorowicz. Kontrola dotyczyła realizacji projektu  powstania Polsko-Niemieckiego Centrum Kształcenia i Spotkań w Krajniku Górnym.


Radni dyskutowali właśnie nad rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie przyjęcia protokołu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie z przeprowadzonej kontroli w sprawie funkcjonowania Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, gdy nagle radny Henryk Kłapouch złożył wniosek formalny o przełożenie dalszej części czwartkowej sesji na inny termin.

Wcześniej, podczas dyskusji nad projektem uchwały, radny Paweł Bucyk dopytywał burmistrza Adama Fedorowicza, dlaczego radnym nie został przekazany protokół pokontrolny z kontroli przeprowadzonej przez pracowników szczecińskiego ZUW w Polsko-Niemieckim Centrum Kształcenia i Spotkań w Krajniku Górnym. Bucyk podkreślił, że dokumentacja ta jest stricte powiązana z dwoma projektami uchwał tj. w sprawie przyjęcia protokołu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Chojnie i likwidacji ZGM-u.

- W oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej mamy prawo żądać wglądu do takiego protokołu - twierdził radny Bucyk.

Burmistrz uspokajał, że protokół po podpisaniu będzie dostępny dla wszystkich. Burmistrz zarzucił radnym, że bardzo często korzystając z informacji źródłowych dokonują manipulacji tymi informacjami.

W rozmowie z naszym redaktorem radny Bucyk powiedział, że po reakcji burmistrza i dialogu z Nim przeprowadzonym  domniemywać można, że w dokumentacji pokontrolnej znajduje się coś niepokojącego, co może mieć wpływ na dwa projekty uchwały, które dzisiaj nie były obradowane.  

- Snuć można tez wiele ale jedna z nich nasuwa się taka, że być może jest coś niepokojącego, bo uważam, że jeżeli protokół nie wnosiłby nic do sprawy, co nie wiązałoby się z jakimkolwiek uszczerbkiem dla gminy, czy rzutowałoby no to, jak inwestycja została przeprowadzona i realizacja całego projektu, no to być może byśmy to otrzymali - skomentował radny Bucyk.

Zgodnie z wnioskiem radnego Kłapucha, dalsza część obrad XLIV sesji Rady Miejskiej w Chojnie została przełożona na dzień 10 maja br.