Poświęcają swój każdy wolny czas, by zbudować w Chojnie punkt przechowań dla bezdomnych psów. Teren na lotnisku został już ogrodzony, teraz czas na pierwsze kojce.

 

Czy miłośnikom zwierząt uda się zbudować miejsce, gdzie bezdomne psy otrzymają opiekę na czas, kiedy wolontariusze będą szukali dla czworonogów nowych domów? W Chojnie trwa akcja, jak wyjaśnia Elwira Litra ze Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Psijaciele”, teren, jaki został przekazany przez gminę na realizację idei, został już ogrodzony.

Siatkę wokół przyszłego przytuliska udało się zamontować, w te prace zaangażowało się kilka osób. Wciąż jednak jest wiele do zrobienia.

- Wciąż zbieramy pieniądze, by zbudować obiekt, w którym bezdomnym psiakom będzie wygodnie i w którym psy będą bezpieczne – tłumaczy Elwira Litra.

Za pośrednictwem portalu https://zrzutka.pl/ee6map uzbierano już 901 złotych. Wcześniej w Chojnie odbyła się akcja charytatywna, w którą zaangażowany było m.in. miejscowe Centrum Kultury. Podczas festynu udało się zebrać ponad 1320 złotych i 70 groszy.

Zbiórka wciąż trwa, a wolontariusze nadal liczą na pomoc miłośników zwierząt.