Fatalnie zakończył się start rozgrywek klasy okręgowej w Kołbaczu. Nie dość, że miejscowa drużyna uległa rywalom 2:3, to w dodatku sześciu kibiców Zootechnika zostało ukaranych przez policję mandatami karnymi.

Zootechnik Kołbacz podejmował na własnym boisku Tanowię Tanowo i w meczu inaugurującym rozgrywki w klasie okręgowej, przegrał przed własną publicznością 2:3. Dla sześciu kibiców, którzy postanowili uświetnić to piłkarskie widowisko odpalonymi racami, sezon rozpoczął się od mandatów karnych.

- Kibice miejscowej drużyny, aby uświetnić widowisko postanowili odpalić race w czasie trwania zawodów. Odpalanie rac i innych środków pirotechnicznych w czasie trwania zawodów sportowych jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Mecz został przerwany przez prowadzącego zawody sędziego na kilka minut – informuje Bogumił Prostak, rzecznik prasowy gryfińskiej policji.

Sześciu kibiców za odpalenie rac w czasie trwania zawodów sportowych zostało ukaranych mandatami karnymi.

Dodatkowo Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie wystąpił do Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej o nałożenie kary dyscyplinarnej dla organizatora tego spotkania piłkarskiego, czyli Klubu Sportowego „Zootechnik” Kołbacz.

- Przestrzegamy przed takimi zachowaniami kibiców – komentuje Bogumił Prostak. - Wszelkie naruszenia porządku publicznego będą przez policję ścigane, a w stosunku do sprawców, wyciągane będą konsekwencje zgodnie z obowiązującymi przepisami – dodaje.

Za odpalenie racy w miejscu publicznym, jakim jest stadion, grozi kara grzywny lub nawet więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo osoba ukarana może otrzymać sądowy zakaz udziału w imprezach masowych.