Niestety 26-letnia kobieta, która brała udział we wczorajszym wypadku w okolicach Bonina, nie przeżyła. Jak doszło do wypadku? Będzie to oceniał biegły z zakresu ruchu drogowego, wiadomo, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.


Jakub Pialik, oficer prasowy choszczeńskiej komendy policji potwierdza, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca samochodem wychodząc z łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się czołowo z nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówką. Auto dodatkowo wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Kobieta z miejsca wypadku została zabrana w stanie ciężkim, niestety zmarła. Teraz sprawą zajmuje się policja i prokurator.

- Sporządzona zostanie sekcja zwłok, będziemy badali wszystkie okoliczności w jakich doszło do wypadku – informuje Jakub Pialik.

Wiadomo już, że kierowca ciężarówki w chwili zdarzenia był trzeźwy.

Czytaj także: Koszmarny wypadek. Zawiniła młoda dziewczyna?