Wczoraj, tuż przed godziną 19.30, stargardzkie służby zostały zawiadomione o o tym, że na terenie nieczynnego młyna przy ul. Głównej w stargardzkim Kluczewie doszło do porażenia prądem.

Pojechało tam pogotowie ratunkowe, straż pożarna, policja oraz pogotowie energetyczne. Na miejscu okazało się, że poszkodowany znajduje się na I piętrze budynku trafostacji.


- Nie było możliwości wejścia do środka, a w wewnątrz nie było klatki schodowej - relacjonuje dyżurny stanowiska kierowania KP PSP Stargard. Strażacy otworzyli drzwi za pomocą specjalistycznych nożyc do cięcia metalu, po czym za pomocą detektora napięcia stwierdzili brak napięcia wewnątrz trafostacji.


Po drabince w ścianie dotarli na I piętro, gdzie znajdował się nieprzytomny młody mężczyzna. Ratownicy ze stargardzkiej straży pożarnej znieśli go na desce ortopedycznej na dół i wynieśli na zewnątrz, gdzie przejęło go pogotowie ratunkowe. 25-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala.