Już od sześciu lat 5 kwietnia obchodzi się w Europie Dzień bez Płacenia Gotówką. W Polsce jest on w tym roku obchodzony po raz pierwszy. I choć na tle wielu krajów mamy zaległości, jeśli chodzi o obrót bezgotówkowy, bardzo szybko je nadrabiamy.

80% Polaków ma konto w banku. „To mniej niż europejska średnia, wynosząca 90%. Nie musimy jednak się wstydzić, gdyż pod względem szybkości rozwoju płatności zbliżeniowych jesteśmy w czołówce” – mówi serwisowi infoWire.pl Adrian Kurowski, dyrektor Visa Europe w Polsce.

W ostatnim roku liczba transakcji za pomocą kart Visa wzrosła w Polsce o ponad 40%. Z kolei liczba terminali na przestrzeni pięciu lat podwoiła się. Obecnie aż 84% z nich przyjmuje płatności zbliżeniowe, a do końca przyszłego roku będzie to 100%.

70% Polaków chciałoby płacić kartą nie tylko w sklepie czy przez internet, lecz także w urzędach. Nic dziwnego – kto z nas lubi szukać w mieście bankomatu? Liczymy również na możliwość realizacji transakcji bezgotówkowych w transporcie publicznym oraz strefach płatnego parkowania. Miasta odpowiadają na to zapotrzebowanie i starają się wprowadzać udogodnienia.

Płatności bezgotówkowe to nie tylko wygoda dla obywateli. „Eliminacja nieefektywnej gotówki, której używanie dodatkowo sprzyja szarej strefie, jest korzystne także z punktu widzenia detalistów, banków i całej gospodarki” – uważa ekspert.