Biegły zdecyduje, kiedy mieszkańcy kamienicy przy ul. Lipowej 25 w Szczecinie będą mogli wrócić do swoich mieszkań.

We wczorajszym pożarze spłonęło poddasze trzypiętrowej kamienicy. Nikt nie został ranny, ale trzydzieści osób straciło czasowo dach nad głową. Dziewięć rodzin noc z wtorku na sobotę spędziło w hotelu. Reszta u rodzin i znajomych. Od rana pracownicy opieki społecznej są w hotelu i informują mieszkańców o pomocy na jaką mogą liczyć. - To może być pomoc finansowa, a także wsparcie psychologiczne - mówi Maciej Homis z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie.


Nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Dziś będą badać to eksperci. Mieszkania na trzecim piętrze są zalane, ale strażakom udało się ochronić je od ognia. Do naszej redakcji mieszkańcy kamienicy przysłali list w którym dziękują strażakom za sprawną akcję oraz firmie LeroyMerlin za "bezinteresowną pomoc w dostarczeniu materiałów potrzebnych do wyniesienia potrzebnych rzeczy z mieszkań".