Aż 5:0 przegrała Odra Chojna wyjazdowy pojedynek z Zorzą Dobrzany. Na własnym boisku uległ też Błękit Pniewo. Komplet punktów w miniony weekend zdobyli za to piłkarze Czarnych Lubanowo i Morzycka Moryń.

Świetnie zagrali zawodnicy Morzycka Moryń w ramach piątej kolejki wojewódzkiej okręgówki. Grali na wyjeździe z trudnym rywalem, Arkonią Szczecin i zdobyli komplet punktów. Wynik otworzył Maciej Ropiejko, który już w 16 minucie meczu pokonał bramkarza gości.
W dalszej części gry mecz się wyrównał, efektem była bramka strzelona prze Filipa Kosakowskiego i do przerwy mieliśmy remis 1:1. W drugiej odsłonie pojedynku zdecydowanie lepiej prezentował się team Morzycka. W 69 minucie meczu drugą bramkę dla Morzycka zdobył Mateusz Klakla i jak się okazało, ten gol zadecydował o losach potyczki. Morzycko wygrało 2:1 i po pięciu kolejkach zajmuje wysokie, 3 miejsce w tabeli rozgrywek.
Świetnie swój mecz zagrali również Czarni Lubanowo, na własnym stadionie podejmowali Stal Szczecin. Nasi piłkarze grali fenomenalnie przewyższając swoich przeciwników w każdym elemencie gry. Wynik 4:1 nie oddaje przewagi Czarnych, wynik mógł być jeszcze wyższy, ale zwycięstwo i tak cieszy.
Nie udało się natomiast Błękitowi Pniewo, który przed własną publicznością uległ aż 1:4 piłkarzom z Rewala. Jedyną bramkę w tym spotkaniu dla gospodarzy zdobył Paweł Plis. Wybrzeże Rewalskie Rewal jest liderem rozgrywek.
Fatalny występ zanotowali również piłkarze Odry Chojna, grali wyjazdowe spotkanie z Zorzą Dobrzany i przegrali 5:0 i na drugie zwycięstwo w rozgrywkach przyjdzie nam poczekać przynajmniej do najbliższego weekendu, kiedy to Odra zmierzy się z Piastem Karsko.