Prędkość... lecz nie tylko w tym przypadku mogła doprowadzić do tragedii. Kierowca na liczniku miał 201 km/h. Mężczyzna tego dnia natomiast, nie powinien znaleźć się za kierownicą jakiegokolwiek pojazdu.


W minioną niedziele po godzinie 12.00 policjanci pyrzyckiej drogówki na drodze szybkiego ruchu S-3 zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Skoda, którego kierowca jechał z prędkością 201 km/h, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość o 81 km/h.

Jak informuje rzecznik pyrzyckiej jednostki policji st. sierż. Marcelina Pałaszewska, mężczyzna tego dnia w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę jakiegokolwiek pojazdu.

- Podczas badania trzeźwości okazało się, że kierowca w organizmie ma prawie promil alkoholu. Ponadto mężczyzna przewoził w tym stanie pasażera - mówi st. sierż. Pałaszewska.

36- latkowi zatrzymano prawo jazdy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara 2 lata pozbawienia wolności.