„Jechaliśmy do 14-latki, od zatrucia czadem straciła przytomność” – mówią ratownicy medyczni. Na dobre ruszył sezon grzewczy i znów są problemy. Zarówno ratownicy, jak i strażacy ostrzegają: kupujcie czujniki, zachowujcie się odpowiedzialnie.


Jak co roku, kiedy zaczyna się sezon grzewczy, strażacy mają mnóstwo pracy. Pożary w kominach zdarzają się często i zwykle są one spowodowane bezmyślnością użytkowników. Palenie w piecach śmieciami, w tym plastikiem, powoduje, że kominy się zapychają. Brak drożności w przewodach kominowych z kolei doprowadza do pożarów i zaczadzeń.

- Jeśli palimy w piecach drewnem, węglem lub koksem, kominy powinniśmy czyścić raz na kwartał, jeśli gazem lub olejem, raz na pół roku – mówi Marek Garbicz, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Choszcznie.

Przestrzega przed paleniem tworzyw sztucznych. Foliowe worki, plastikowe butelki, lakierowane meble – to bardzo niebezpieczne. Na ściankach kominów osadza się twarda skorupa, której niełatwo się pozbyć. To przyczyna częstych pożarów w przewodach kominowych. Ale nawet jeśli kominy są regularnie czyszczone, a opał właściwy, to i tak warto zaopatrzyć się w czujki. Koszt jest niewielki, ale:
- Już wielokrotnie spotykaliśmy się z sytuacją, kiedy czujki się włączały i alarmowały mieszkańców domu o czadzie. W Choszcznie i jego okolicach, takie czujki uratowały już wiele żyć – mówi Marek Garbicz.

Błędem jest też zatykanie kratek wentylacyjnych, niestety wiele osób uważa, że ich zasłonięcie zatrzyma w pomieszczeniu ciepło. Jednak takich przypadkach brakuje właściwej wentylacji, a to bardzo niebezpieczne.

Łukasz Dębowski z choszczeńskiego pogotowia ratunkowego przyznaje, że w sezonie grzewczym wyjazdów do zatruć czadem jest sporo.

- Niedawno zostaliśmy wezwani do zdarzenia, w wyniku zatrucia czadem przytomność straciła 14-latka. Na szczęście przeżyła, ale tego rodzaju sytuacje są bardzo niebezpieczne – tłumaczy. – Ostatnio mamy sporo tego typu zgłoszeń. Warto wiedzieć, że gdy pojawia się ból i zawroty głowy, następnie nudności i wymioty, to może być to wynikiem zaczadzenia. Czad prowadzi do odurzenia i utraty przytomności – dodaje.

Jeśli ofiara czadu straci przytomność, a obok niej ma nikogo, kto jest w stanie wezwać na pomoc ratowników, to najczęściej utrata świadomości prowadzi w konsekwencji do śmierci.

Jeśli ktokolwiek będziecie miał podejrzenia, że mogło dojść do zatrucia czadem:
- Należy osobę z objawami wyprowadzić z pomieszczenia lub wyciągnąć na świeże powietrze, mieszkanie przewietrzyć i wezwać odpowiednie służy – mówi Łukasz Dębowski.