Pośpiech, arogancja kierowców, a może brak znajomości przepisów prawa o ruchu drogowym, jest przyczyną parkingowej samowoli, która ma miejsce przy ulicy Jeziornej w Moryniu. Burmistrz Józef Piątek apeluje do mieszkańców oraz turystów o rozwagę i zapewnia, że podjęte zostały wszelkie działania zmierzające do rozwiązania problemu.


Na jednym z portali społecznościowych opublikowane zostały zdjęcia ukazujące samowolę kierowców, która ma miejsce na parkingu niedaleko plaży miejskiej w Moryniu.

Zdjęcia przedstawiają, jak jedno z auta zaparkowane zostało przez kierowcę częściowo na placu parkingowy, a częściowo na drodze, tarasując tym samym ruch ulicą jednokierunkową. 

Nasza redakcja postanowiła skontaktować się z władzami gminy Moryń i zapytać, czy podjęte zostały jakiekolwiek działania zmierzające do większego respektowania przez kierowców przepisów prawa o ruchu drogowym.

- Gmina przed kilkunastoma dniami wystosowała pisma zarówno do Komisariatu Policji w Chojnie, jak i Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie o wzmożenie patroli policyjnych. Wnioskowaliśmy także, aby w sezonie letnim pojawiły się patrole z Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie, jednak otrzymaliśmy negatywną odpowiedź - informuje Burmistrz Morynia Józef Piątek. - W okresie wakacyjnym zmieniliśmy także organizację ruchu na ul. Jeziornej oraz wyznaczyliśmy dodatkowe miejsca parkingowe przy ul. Akacjowej, o czym informuje znak drogowy. - Szanujemy mieszkańców oraz turystów, jednak jeśli sami nie będziemy przestrzegać przepisów drogowych, to do takich sytuacji będzie dochodziło - podkreśla burmistrz.

Jak udało nam się dowiedzieć, w poniedziałek włodarz osobiście udał się na KP w Chojnie, gdzie otrzymał zapewnienia, że patrole na ulicach Morynia będą pojawiały się znacznie częściej. Obietnice przerodziły się w czyny i jeszcze tego samego dnia na drogach Morynia zobaczyć można było policyjny radiowóz.
 
Czy jednak o to w tym wszystkim chodzi, abyśmy byli karani? Czy jako Obywatele nie potrafimy zadbać o bezpieczeństwo własne oraz innych użytkowników ruchu? Wspomnieć należy także, że w związku z takimi zachowaniami kierowców z utrudnieniami spotykają się także służby ratunkowe, które jadąc ratować Nasze życie napotykają na przeszkody, których być nie powinno.