Paweł Mucha, społeczny doradca prezydenta Andrzeja Dudy uważa, że fatalna kondycja finansowa szczecińskiego szpitala w Zdunowie, to wina Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego. Innego zdania jest inna radna z regionu, Ewa Dudar. Czy te problemy odbiją się na pacjentach nie tylko ze Szczecina, ale i całego regionu?

Dziś rano, na antenie Radio Szczecin gryfiński radny sejmiku i jednocześnie społeczny doradca prezydenta, Paweł Mucha, krytykował władze województwa za fatalny stan finansowy szpitala w Szczecinie Zdunowie.
- Personalnie odpowiedzialność ponosi zarząd województwa, na czele z marszałkiem Olgierdem Geblewiczem – mówił Paweł Mucha. - To zarząd namawiał radnych wojewódzkich do poparcia inwestycji w postaci rozbudowy szpitala w Zdunowie i to zarząd województwa namawiał, by poręczyć określone zobowiązania zaciągane przez ten szpital – komentował.
Uważa, że zarząd województwa miał informacje o długach szpitala, ale nie robił nic przez wiele miesięcy, co więcej – informował radnych, że kondycja szpitala jest dobra.
Paweł Mucha twierdzi też, że rzekoma chęć naprawy odbywa się wbrew woli załogi.
Przypomnijmy, na skutek problemów finansowych szpital w Szczecinie Zdunowie ma zostać połączony ze szpitalem przy ul. Arkońskiej. Ta konsolidacja może doprowadzić do utarty kilkudziesięciu miejsc pracy.
- Najważniejsze dla mnie jest dobro pacjentów, gdybym miał przekonanie, że ta konsolidacja służy dobru pacjentów, to bym ją bezapelacyjnie poparł – komentuje Paweł Mucha.


Ewa Dudar: A jakie propozycje ma opozycja?

Innego zdania co do sytuacji szpitala jest inna gryfińska radna sejmiku, Ewa Dudar. Uważa ona, że Marszałek Województwa nie ma wpływu na dyrektora szpitala i to, w jaki sposób on placówką zarządza.
- Zgadzamy się z tym, że szpital w Zdunowie jest przeinwestowany, ale zarzuty o tym, że zarząd województwa ukrywał informacje jest chybiony – twierdzi Ewa Dudar. - Radną w sejmiku jestem pierwszą kadencję, od dawna mamy widzę o stanie szpitala w Zdunowie i nikt tej wiedzy nie ukrywał, projekt konsolidacji jest efektem tej wiedzy i pracy – komentuje.
Uważa, że to najlepsze rozwiązanie, ponieważ tylko połączenie dwóch placówek uratuje szpital w Zdunowie. Przy czym jest szansa stworzenia dużego podmiotu i wygenerowanie na wielu polach oszczędności.
- Jeden ze szpitali sterylizację narzędzi zleca prywatnemu podmiotowi, drugi ma zaplecze, by to robić samemu. Jeśli szpitale się połączą, tego typu zadania będzie można realizować w ramach jednej placówki – tłumaczy.
Twierdzi też, że tak dużemu szpitalowi po konsolidacji, będzie łatwiej o kontrakty z NFZ.
- Ten szpital będzie mógł konkurować ze szpitalami klinicznymi – mówi Ewa Dudar.
Jak mówi, całe zamieszanie wokół planowego połączenia placówek ma wymiar polityczny. Opozycja sama nie zaproponowała żadnego rozwiązania, ale ideę konsolidacji krytykuje.
- Dla mnie najważniejszy jest pacjent – twierdzi Ewa Dudar.
Rafał Remont