Szymon Woźniewski bohaterem Babinka. Dzięki jego bramce w meczu na szczycie regionalnej okręgówki udało się pokonać Gavię Choszczno, a Ogniwo awansowało na fotel lidera. Wygrał również Orzeł, który pokonał Kłosa Pełczyce. Kolejną porażkę zaliczyli Zieloni, w meczu Mieszka padł remis.

Fantastyczne Ogniwo Babinek pokonało Gavię Choszczno. Rywale naszych piłkarzy mają o wiele większy potencjał jeśli chodzi o finanse i kadrę, ale Ogniwo udowodniło, że nie grają nazwiska i że na boisku liczy się zaangażowanie.

Ogniwo, po świetnym meczu i bramce w 75. minucie spotkania Szymona Woźniaka, wygrało przed własną publicznością 1:0 i awansowało na pierwsze miejsce w tabeli.

Nie udało się wygrać Zielonym Zielin, po doskonałym początku sezonu teraz przyszły dwie porażki z rzędu. Tydzień temu z Ogniwem Babinek, w miniony weekend z CRS-em Barlinek. Ostatnia potyczka Zielonych przyniosła wiele dramaturgii, do przerwy drużyna z Barlinka prowadziła już 2:0, ale świetny początek Zielonych drugiej odsłony pojedynku pozwolił na strzelenie bramek i doprowadzenie wyniku do stanu 2:2. W końcówce jednak gospodarzom dopisało więcej szczęścia, trzy kolejne gole i ostatecznie CRS pokonał Zielonych 5:2.

Orzeł Trzcińsko-Zdrój grał mecz w Pełczycach z miejscowym Kłosem. Spotkanie zaczęło się wybornie, Orzeł świetnie zagrał w defensywie i w środku pola. W 37 minucie po dośrodkowaniu Piotra Mazura piłka idealnie spadła na głowę Michała Kornalewicza, ten pięknym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy i nasza drużyna objęła prowadzenie w tym spotkaniu. Niedługo później sędzia podyktował jedenastkę po faulu na Laszczyńskim, a rzut karny na bramkę zamienił Piotr Mazur. W końcówce spotkania Kłos strzelił kontaktową bramkę, ale nasz team nie dał sobie odebrać zwycięstwa. Orzeł wygrał 2:1.

W meczu Mieszka Mieszkowice z Mechanikiem Warnice padł remis 1:1.