Andrzej Niemczyk nie żyje. Legendarny trener naszych siatkarek przegrał walkę z nowotworem. Andrzej Niemczyk miał 72 lata. W 2003 i 2005 roku zdobył z reprezentacją Polski siatkarek mistrzostwo Europy. O śmierci Andrzeja Niemczyka poinformował profil @PolskaSiatkowka na Twitterze.

Jak informuje Przegląd Sportowy, po nawrocie raka Andrzej Niemczyk nie mógł poddać się chemioterapii, ponieważ miał uszkodzoną wątrobę. Radioterapia niestety nie powstrzymała nowotworu. 

- Kiedyś sobie przyrzekłem, że nigdy w życiu nie będę roślinką i nigdy nie będę jeździł na wózku inwalidzkim. Nie chcę być dla nikogo ciężarem. Wolą już ze sobą skończyć. Wezmę tabletkę i do widzenia - mówił jeszcze w marcu Przeglądowi, podczas ostatniego wywiadu, gdy okazało się, że rak ponownie zaatakował.

Pod koniec ubiegłego roku światło dziennie ujrzała autobiografia Andrzeja Niemczyka. 

Pytany o nią był wiele razy. W sumie nic dziwnego, bo jego życie to nie tylko sukcesy na trenerskiej ławce, ale i kobiety, rozwody, fikcyjny ślub, alkohol, hazard i duże pieniądze, które stracił właściwie w ciągu kilkudziesięciu godzin. Wszystko, co zapowiada dobrą książkę czy film. Trener naszych „złotek” (tak mówiono o siatkarskiej reprezentacji kobiet, z którą w 2003 oraz 2005 roku zdobył mistrzostwo Europy - przyp. JG) powtarzał, że chętnych do jej napisania jest wielu, ale najpewniej pozwoli ją opublikować dopiero wtedy, gdy nie będzie go już na tym świecie. W innym przypadku kilka osób mogłoby się na niego obrazić, a parę małżeństw rozpaść... 

Książka nosi tytuł „Życiowy tie-break”. Niestety - ten mecz Andrzej Niemczyk właśnie zakończył.