Łowił w pobliżu linii energetycznych i został porażony prądem. Na szczęście mężczyzna przeżył ten wypadek. Policja jednak ostrzega: ten incydent powinien być przestrogą.


Do zdarzenia doszło w miniony weekend w okolicach Gryfina. Mężczyzna wybrał się na wyprawę wędkarską, zabrał ze sobą długie wędki. Kiedy kilkumetrowa tyczka została zaangażowana do polowania na rzeczne okazy, mężczyzna nie spodziewał się kłopotów. Tymczasem podczas łowienia dotknął szczytówką linii energetycznej. Potem były już tylko kłopoty.

- Współczesne wędki wykonane są z włókien węglowych, a te są doskonałym przewodnikiem prądu – tłumaczy Grzegorz Klimek, oficer prasowy gryfińskiej komendy policji. – Producenci w instrukcjach obsługi ostrzegają przed stosowaniem takich wędek podczas burz oraz w pobliżu sieci energetycznych – dodaje.

Wędkarz został porażony prądem. Na miejscu pojawiła się policja i pogotowie ratunkowe. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, na szczęście nic poważnego mu się nie stało.