Nie ksiądz, nie policjant, nie sędzia, a... strażak cieszy się największym zaufaniem społecznym. 

W opublikowanych w ubiegłym roku badaniach Głównego Urzędu Statystycznego to do straży pożarnej, jako instytucji, Polacy deklarują największe zaufanie. W przypadającym dzisiaj Międzynarodowym Dniu Strażaka podpytujemy szefa świętokrzyskiej jednostki o tajemnicę sukcesu związaną z tym zawodem. Strażacy już od lat wygrywają wszelkie rankingi związane z badaniami dotyczącymi zaufania społecznego.


W 2013 roku Instytut GfK Polonia przeprowadził badania w 25 krajach w Europie – w 15 pierwsze miejsce zajęli strażacy, wyprzedzając pielęgniarki, lekarzy czy nauczycieli. Strażakom ufało wówczas 94 procent Polaków, średnia europejska to 92 procent. W 2015 roku z kolei na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przeprowadzono badanie dotyczące zarówno zaufania do straży pożarnej, jak i oceny jej pracy. Z danych Ipsos wynika, że aż 97 procent Polaków ufa strażakom, zaś 95 procent ocenia pozytywnie ich pracę.


Służba wysokiego ryzyka


– Wysoki poziom zaufania do nas wynika z prostej rzeczy – niesiemy pomoc drugiemu człowiekowi. Ratujemy jego życie i mienie i to jest kluczowe – mówi młodszy brygadier Adam Czajka, komendant świętokrzyski Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Szef strażaków przyznaje, że z największym, pozytywnym odbiorem spotkał się podczas pamiętnej powodzi, która w 2010 roku nawiedziła region świętokrzyski, zwłaszcza Sandomierz i okolice oraz powiat staszowski. – Spędzając wiele tygodni na wałach i ja i moi koledzy przekonaliśmy się o tym, jak wiele zależy od nas, od naszej dobrej pracy i jak bardzo ludzie oczekują na naszą pomoc – zauważył komendant.


Powszechnie wiadomo, że zawód strażaka zalicza się do tych o wysokim stopniu ryzyka. Zwykle jest kojarzony z gaszeniem pożarów i, co prawda stanowią one jeden z elementów codziennej pracy, ale do zajęć strażaków należy także działalność ratownicza, likwidowanie wszelkich zagrożeń o charakterze chemicznym, radiologicznym, ewakuacja ludności z zagrożonego terenu, likwidacja zagrożenia wodnego i drogowego. – To ciężka praca fizyczna, nieraz wielogodzinne działania na miejscu akcji sprawiają, że kondycja pełniących służbę musi być na najwyższym poziomie – mówi komendant i jednocześnie zaznacza, że zawód strażaka to wciąż jeden z tych, do którego ludzie się garną. – Do szkół pożarniczych ustawia się kolejka nawet tysiąca chętnych, przyjmowanych zaś jest od 90 do 100 osób.


Zawód-tradycja


Obecnie w świętokrzyskiej straży pożarnej służbę pełni 1043 strażaków, z czego 34 to kobiety! – To ciągle jest zawód-tradycja, przekazywany z ojca na syna. Sam jestem tego przykładem, dziadek jest strażakiem w stanie spoczynku, ojciec jest strażakiem i ja nim zostałem – z uśmiechem komentuje komendant Czajka. Wyraźniej ciągłość tradycji widać w ochotniczych strażach pożarnych. Na terenie naszego województwa działają obecnie 873 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, z czego ponad dwieście włączonych jest do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.


W drużynach strażackich do akcji wyjeżdża blisko 21,5 tysiąca mężczyzn w wieku od 16 do 65 lat i ponad 1700 kobiet – ochotniczek. – Cały czas musimy podnosić nasze kwalifikacje, szkolić się, uczyć, zdobywać wiedzę, aby później móc ją wykorzystać w praktyce. Dotyczy to także sprzętu, który mamy na naszym wyposażeniu – dodaje komendant Czajka. W planach świętokrzyskich strażaków na najbliższe tygodnie i miesiące pojawiają się ogromne ćwiczenia wodne, w które zaangażowane będą cztery województwa: święto-krzyskie, mazowieckie, lubelskie i podkarpackie – w sumie 250 osób, 60 wozów, a wszystko w czerwcu będzie się działo na terenie powiatu kieleckiego. Dodatkowo też strażacy wezmą udział w zabezpieczaniu ogromnego przedsięwzięcia, jakim będą Światowe Dni Młodzieży.


– Planujemy także organizację ćwiczeń dla zakładów wysokiego ryzyka, takich jak na przykład MESKO w Skarżysku-Kamiennej – wylicza komendant i zaznacza: – Cały czas oczywiście kontynuowana jest modernizacja jednostek strażackich rozpoczęta w ubiegłym roku. Dokończamy przebudowę jednostki w Chmielniku i będziemy kontynuować pracę przy przebudowie Jedostki Ratowni¬czo Gaśniczej nr 1 przy ulicy Sandomierskiej w Kielcach. A czego za naszym pośrednictwem komendant życzy zawodowym strażakom i druhom-ochotnikom w dniu ich święta? – Przede wszystkim spokoju! Zapraszam też wszystkich na wojewódzkie obchody Dnia Strażaka, które w tym roku odbędą się 20 maja w Sandomierzu.


Strażackie specjalizacje


W zależności od posiadanej specjalizacji, strażacy zajmują się różnymi zadaniami: ratownik wysokościowy wyspecjalizowany w technikach alpinistycznych, udziela pomocy w miejscach, które są trudno dostępne, jak kanały, kominy, dachy; strażak ze specjalizacją techniczną likwiduje skutki wypadków samochodowych i katastrof budowlanych; strażacy specjalizujący się w ratownictwie wodnym pomagają poszkodowanym w powodziach, prowadzą podwodne poszukiwania osób zaginionych, wyciągają z wody zatopione pojazdy; specjalizacja chemiczno-ekologiczna umożliwia strażakom usuwanie zagrożeń spowodowanych przez niebezpieczne substancje chemiczne.