Wracamy do meczu pomiędzy Morzyckiem Moryń a Chemikiem Police. Przypomnijmy: podczas tego spotkania zawodnik z Polic otrzymał dwie żółte kartki, ale nie opuścił boiska w wyniku sędziowskiej pomyłki. Władze ZZPN podjęły decyzję: nie będzie weryfikacji wyniku spotkania, ale Kolegium Sędziów postanowiło ukarać arbitrów meczu.

Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej potwierdza: Karol Ława w spotkaniu Chemika z Morzyckiem otrzymał dwie żółte kartki bez konsekwencji otrzymania czerwonej kartki. Wydział Gier i Ewidencji przyznaje również, że arbiter spotkania, Jakub Cymerman po przedstawieniu analizy wideo potwierdził fakt ukarania jednego zawodnika dwiema żółtymi kartkami przyznając, że popełnił błąd nie pokazując mu czerwonego kartonika. Swoją decyzję podczas meczu tłumaczył błędnym wpisaniem numerów ukaranych żółtymi kartkami zawodników.

ZZPN potwierdza, że podczas spotkania Morzycka i Chemika doszło do sędziowskiej pomyłki, ale nie może ona być podstawą do weryfikacji meczu i przyznania walkowera gospodarzom.

Sami sędziowie zostali jednak ukarani. Arbiter główny, Jakub Cymerman został odsunięty od sędziowania wszystkich meczów do końca rundy jesiennej obecnego sezonu. Jego asystenci, Błażej Skwirowski oraz Marek Kucharski zostali zawieszeni na dwie kolejki spotkań.

Przypomnimy, do fatalnego błędu sędziowskiego doszło tydzień temu w meczu Morzycka Moryń z Chemikiem Police, mecz zakończył się remisem 3:3. Ostatnia bramka została strzelona przez zawodników Chemika w 95 minucie pojedynku. Według wielu kibiców oraz piłkarzy, błąd sędziów mógł doprowadzić do wypaczenia wyniku meczu, gdyż grający w osłabieniu Chemik miałby mniejsze szanse na odniesienie remisu.

Morzycko Moryń dziś o godzinie 15:00 zagra mecz z Odrą Chojna.