Mężczyzna wybrał się popływać na desce, w pewnym momencie zaginął pod falami jeziora. Na pomoc ruszyli strażacy. Oran Ksawery jest niebezpieczny, w całym regionie wyrządził mnóstwo szkód.
 

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło na jeziorze w Moryniu. Ze wstępnych informacji wynika, że mężczyzna zapragnął popływać na desce przy silnym wietrze. W  pewnym momencie wpadł do wody i zaginął. Na pomoc ruszyli strażacy.

- Na szczęście szybko odnaleźli mężczyznę i odholowali go do brzegu. Nic poważnego mu się nie stało – mówi Grzegorz Klimek, oficer prasowy gryfińskiej policji.

Zablokowana jest autostrada A6 w okolicach Radziszewa, tu na drogę spadły drzewa i ją blokują. Strażacy usuwają przeszkody.

- Trasa między Parnicą a Baniami jest nieprzejezdna. Na drodze leżą powalone przez wiatr drzewa, linia energetyczna jest zerwana – informuje czytelnik.

Sam orkan wyrządził mnóstwo szkód. Przewracane przez wiatr drzewa padają na dogi, jest niebezpiecznie. Spora część Gryfina i wiele sołectw na terenie powiatu gryfińskiego jest bez prądu. Elektryczności nie mają tysiące osób. Energetycy zapowiadają, że zasilanie powinno wrócić do domów około 21:00.

Ksawery sieje spustoszenie również w Choszcznie i okolicach.

- Na tę chwilę mamy już 24 interwencje, ale pewnie będzie ich dużo więcej – mówi Marek Garbicz, komendant miejscowej PSP.

Tradycyjnie już, w Choszcznie problem stwarza woda deszczowa. Opady sprawiły, że znów zalana jest ulica Piastowska.