Trwają prace nad pozyskaniem środków z budżetu państwa, by zbudować obwodnicę Myśliborza. Jeśli się uda, to z miasta w znacznym stopniu uda się wyprowadzić ruch samochodów ciężarowych. Będzie bezpieczniej.


Myślibórz dołączy do miast posiadających obwodnicę? Rząd szuka w budżecie środków na budowę. Obwodnica ma przebiegać w ciągu drogi krajowej 26.

Jak się dowiadujemy, Ministerstwo Budownictwa i Infrastruktury prowadzi prace analityczne nam możliwością zapewniania finansowania obwodnicy Myśliborza w ramach dostępnych środków budżetu państwa. Prowadzone są uzgodnienia z władzami miasta w sprawie uzyskania wsparcia ze środków samorządowych. Władze Myśliborza zadeklarowały wkład własny do inwestycji w wysokości 13 milionów złotych. Został niedawno podpisany aneks pomiędzy Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad a gminą Myślibórz, uzgadniający deklarację o dofinansowaniu budowy obwodnicy.

Kiedy miałby się rozpocząć prace? Tego na razie nie wiemy, jest jednak szansa, że budowa ruszy w najbliższym czasie. A nawet powinna, bo jak podkreśla w swoim oświadczeniu senator Grzegorz Napieralski, są gotowe projekty. Ich ważność jednak powoli się kończy, niewykorzystanie ich byłoby marnotrawstwem publicznych środków.

O tym, jak ważna jest obwodnica Myśliborza może świadczyć choćby fakt, że samochody ciężarowe jadąc przez miasto i chcą ominąć basztę w centrum, muszą… jechać pod prąd. To jedyne miasto w Polsce, gdzie ciężarówki legalnie jeżdżą lewym pasem, inaczej nie da się przejechać przez Myślibórz pojazdem o dużych gabarytach.

Całość inwestycji oszacowana jest na 30 milionów złotych.