Nie ma jeszcze przymrozków, w lasach jest jednak wilgotno. Nasi czytelnicy informują o tym, że podczas spacerów po leśnych duktach, znajdują grzyby. Zarówno podgrzybki, koźlaki, maślaki, jak i borowiki.


Trzeba się nachodzić, ale grzyby są – mówią nasi czytelnicy. Znaleźć je można począwszy od Puszczy Bukowej a skończywszy na terenach pod Myśliborzem. W lasach jest mokro, noce są chłodne, ale nie ma przymrozków. Taka aura sprzyja grzybiarzom.

W weekend zaroiło się od grzybiarzy, pani Klaudia przyznaje, że zbieranie wymagało długiego spaceru. Ale wytrwali nie mogą narzekać.

- Byłam wczoraj w lesie pod Myśliborzem, po weekendzie grzyby były wyzbierane, ale i tak sporo było można ich znaleźć – mówi.

Pan Norbert na grzybobranie wyruszył do lasów pod Nowogardem. Tam trafił na sporą ilość prawdziwków.

- Jest już zimno, ale grzyby sobie radzą – mówi Marcin Rogalski ze Straży Leśnej Nadleśnictwa Gryfino. Potwierdza, że leśnicy pracujący w lasach widują rosnące grzyby. Jeśli trafi się na dobre miejsce, można od razu pozyskać wiadro prawdziwków.
Rafał Remont