Czy miejscowe fabryki wywołują zbyt duże zanieczyszczania powietrza? Mieszkańcy są zaniepokojeni stanem powietrza w mieście. Nie wykluczają złożenia wniosku do WIOŚ z prośbą o niezapowiedzianą kontrolę.


Trwa dyskusja o jakość powietrza w Barlinku. Osiedle, potocznie nazywane Górnym Tarasem, położone jest pomiędzy dwiema strefami przemysłowymi z dużymi zakładami pracy. Według mieszkańców i niektórych samorządowców, potrzebna jest dokłada analiza i przede wszystkim rzetelna informacja o czystości powietrza.

Podczas ostatniej sesji rady miejskiej, burmistrz Dariusz Zieliński wyjaśniał, że z perspektywy czasu funkcjonowanie zakładów pracy powinno być coraz mniej uciążliwe.

Według naszych informacji, w zakładach nie dochodzi do żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o wymogi środowiskowe wobec funkcjonowania przedsiębiorstw.

Tymczasem na Górnym Tarasie organizuje się grupa mieszkańców, którzy chcą sprawą zainteresować nie tylko lokalny samorząd, ale również Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Na razie, jak mówią, nie ustalili jeszcze konkretnej drogi postępowania. Rozważają wniosek do WIOŚ z prośbą, by skontrolował bez zapowiedzi czystość powietrza w okolicach zakładów w strefie przemysłowej.

- Z tego co wiemy, takie kontrole zwykle są zapowiadane, a wiec można się do nich przygotować. Zmniejszyć produkcję na czas kontroli, a tym samym nieco zmniejszyć emisję ewentualnych zanieczyszczeń. Niezapowiedziana kontrola dałaby możliwość rzetelnego zbadania problemu – komentują.

Na razie jednak żadnego wniosku w tej sprawie nie złożyli.