Wciąż trwają prace związane z przebudową kanalizacji w ciągu drogi krajowej 31 w Gryfinie. Ulica Łużycka mocno się korkuje, tymczasem zarządca drogi zapowiada, że niebawem ruszą kolejne prace. Tym razem kładziony będzie nowy ciepłociąg.

Jak nas informuje Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, niebawem zakończą się prace związane z przebudową kanalizacji.

- Wykonawca realizujący prace na zlecenie PGE w najbliższych dniach zakończy roboty – mówi rzecznik prasowy GDDKiA.

To jednak nie oznacza, że zakończą się problemy kierowców.

- Rozpoczną się natomiast prace związane z układaniem nowego ciepłociągu obok drogi krajowej nr 31, po jej wschodniej stronie – mówi Mateusz Grzeszczuk. - Nie będzie się to już związane z większymi utrudnieniami w ruchu, możliwe jest zawężenie jezdni o 1 do 1,5 metra. Ruch wahadłowy może zostać na krótko wprowadzony tylko podczas wykonywania przejścia nowego ciepłociągu pod jezdnią na drugą jej stronę. Roboty te mogą potrwać do początku grudnia – wyjaśnia.

Obecnie na ulicy Łużyckiej obowiązuje ruch wahadłowy. To sprawia, że w godzinach szczytu na głównej ulicy Gryfina tworzą się ogromne korki.