Podczas przebudowy drogi została podniesiona nawierzchnia jezdni i chodników. Wykonawca jednak nie zajmował się ławkami stojącymi w pasie drogowym. Teraz zarządca drogi ma problem, bo z ławek korzystać się nie da.

Mieszkańcy Chojny z przymrużeniem oka patrzą i komentują sytuację na ulicy Kościuszki. Tu, podczas przebudowy drogi krajowej 31, doszło do kuriozalnej sytuacji. Poniesiono poziom jezdni i chodników, tymczasem wysokości ławek już nikt nie skorygował. Efekt?
- Koszmarny – uśmiechają się przechodnie. – Siadając można sobie kolanami zęby wybić – mówią.
Ktoś inny dodaje, że starsza osoba usiąść na ławce usiądzie, ale niskie siedziska sprawiają, że wstanie jest już bardzo kłopotliwe.
Sprawą zainteresowała się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Rzecznik prasowy szczecińskiego oddziału, Mateusz Grzeszczuk tłumaczy, że to niedopatrzenie.
- Do końca tego tygodnia ławki w Chojnie zostaną podniesione, tak, aby były dopasowane do obecnej niwelety chodnika – zapewnia.